KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Wędrówka niżu zaczyna się po północnych skrajach kontynentu, pojawił się miedzy Grenlandią a Islandią i będzie szedł na Nord Cap. W tym czasie nad resztą kontynentu spokojna sytuacja synoptyczna o małym gradiencie ciśnienia, bowiem zarówno wyż nad Litwą i Białorusią, jak też obszar obniżonego ciśnienia nad Niemcami, Austrią i Czechami nie wykazują istotnych różnic ciśnienia. Ponieważ wyż nad Białorusią znów nieco się wzmocni (do 1023 hPa) a obszar słabo gradientowy na zachód od kraju pozostanie bez zmian, to ułoży się nad Polską strefa nieco większego gradientu ciśnienia skierowana z SE na NW, dająca wyraźny napływ ze wschodu i południowego wschodu. Taka sytuacja szykuje się aż do poniedziałku/wtorku włącznie, przejście frontu od zachodu dopiero we wtorek na zachodzie kraju i we środę w centrum i przez wschód.

Więcej chmur średnich i nieznaczne opady możliwe są dzisiaj tylko przy zachodniej granicy kraju, zaś nad pasmem Sudetów i zachodnich Beskidów oraz Tatr rozwiną się w godzinach popołudniowych orograficzne chmury konwekcyjne typu Cu cong i Cb, dające intensywne, ale bardzo zależne od ukształtowania terenu opady przelotne. Możliwe też wyładowania. Jutro po południu tego typu opady nie będą występowały nad Sudetami, a już wyłącznie nad pasmem Tatr. W pozostałej części kraju nie będzie żadnych opadów, rośliny mogą liczyć tylko na poranną rosę.

Jak widać z przeglądu map naszego modelu istnieją warunki do przejmowania przez masy powietrza warunków termicznych od podłoża, czyli transformowania się masy i stabilizowania letniej pogody. Istotną rolę odgrywają w tym spokojnym procesie inwersje – warstwy powietrza, w których temperatura nie spada z wysokością - co jest naturalnym, fizycznym zjawiskiem, a wzrasta – czy to na skutek osiadania i sprężania powietrza w wyżu (inwersja wyżowa) czy na skutek ochładzania się od podłoża w nocy (inwersja radiacyjna).

Tej nocy sondaż wykonany w Legionowie, dostępny ze strony Uniwersytetu w Wyoming (weather.uwyo.edu/upperair/europe.html) wykrył inwersję wyżową na poziomie 2750 metrów, tam temperatura wzrasta o 3 stopnie oraz inwersję radiacyjną od podłoża do wysokości 150 metrów, tu temperatura wzrastała aż o 7 stopni. Inwersja przyziemna w godzinach porannych zostanie w całości zlikwidowana na skutek ogrzewania podłoża przez Słońce, następuje to przy bezchmurnym niebie na ogół między godziną 9 a 11, zależy oczywiście od położenia geograficznego – w Białymstoku Słońce wschodzi ponad pół godziny wcześniej jak w Szczecinie. Po likwidacji inwersji radiacyjnej zanikają zamglenia i rozpraszają się zanieczyszczenia powietrza (jeśli zgromadziły się w warstwie przyziemnej w nocy i nad ranem), kilkanaście minut później pojawiają się pierwsze cumulusy na nieboskłonie. Dalszy rozwój tych chmur jest zależny od zasobu wilgotności w warstwie granicznej atmosfery (do inwersji wyżowej) oraz od istnienia i „siły” tej inwersji. Dziś, jutro i do poniedziałku pary wodnej w WGA będzie mało, inwersja też niezbyt silna i wysoko, tak więc na niebie jedynie wysokie i nie rozbudowane pionowo cumulusy pięknej pogody Cumulus humilis i może trochę wysokich Cirrusów.

Maciej Ostrowski 14 sierpnia 2020; 08:05



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.